#ByeByeIBS – Krótka historia Agaty :)

Podziel się

Nie trzeba było długo czekać na kolejną historię ku pokrzepieniu serc :) #ByeByeIBS – kolejny sukces, tym razem 28-letniej Agaty, cierpiącej na celiakię, cukrzycę typu 2 i niedoczynność tarczycy :)

Krótka historia Agaty

Mam 28 lat, od 6 zmagam się z problemami jelitowymi i błędnymi diagnozami. Pracuję jako nauczycielka, co znaczy, że regularne jedzenie pozostaje w sferze marzeń  miałam szczęście trafić na świetne specjalistki w dziedzinie dietetyki i dlatego się udało :)

Nie powiem, że było łatwo, trwało to wiele miesięcy. Zaczęłam od testów na alergie opóźnione, wyeliminowałam te produkty, które w testach wyszły, i już było lepiej. Dostałam L-glutaminę i L-argininę na uszczelnienie jelit i antybiotyk skoncentrowany na florę jelitową. To był przełom! Od tej pory jem surowe warzywa, owoce i nie mam żadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Klucz to dobry dietetyk. Dodam, że jestem przypadkiem trudnym, bo poza SIBO mam jeszcze niedoczynność tarczycy, celiakię i cukrzycę typu 2, a odniosłam sukces :)

 

Komentarz (Agata Dąbrowska):

Bardzo ważnym elementem w walce z dolegliwościami jelitowymi jest cierpliwość :) Nie powinniśmy próbować niczego przyspieszać, ani tym bardziej ustalać sobie terminu, do którego mamy w planie wyzdrowieć. Postęp naszego zdrowienia często jest on nas niezależny i ma „gdzieś” nasze plany :) Nie wspominając o tym, że zbliżający się deadline generuje mnóstwo stresu i napięcia… Recepta? Puść to wolno. Korzystaj z życia i nie odkładaj niczego na później :)

Druga sprawa to współpraca ze specjalistą. Lekarz, dietetyk, psycholog, fizjoterapeuta… każdy z nich ma szansę wnieść do Twojej terapii to, co potrzebne Ci na danym etapie. Warto zaufać, warto dać się poprowadzić :) Możesz też mieć niemalże kosmiczną wiedzę, możesz nawet sam być lekarzem/dietetykiem i mieć doświadczenie z pacjentami. Ale spojrzenie z zewnątrz często okazuje się przełomowe dla postępu terapii. Innymi słowy – zbieraj informacje na temat samego siebie i wdrażaj je do swojego procesu leczniczego :)

Powodzenia :)

Agata Pniewska

28-letnia Agata od 22 roku życia zmagająca się z poważnymi problemami jelitowymi i błędnymi diagnozami. Pracuje jako nauczycielka, co znaczy, że regularne jedzenie pozostaje w sferze marzeń  Miała szczęście trafić na świetne specjalistki w dziedzinie dietetyki i z tym wiąże ogromną część swojego sukcesu :)

P.S. Spójrzcie na zdjęcie profilowe - czy będąc chorym naprawdę trzeba odkładać życie na później? :)


Podziel się
Przeczytaj także
Rozmiar liter
Kontrast
naczyniapolaczone@wp.pl