Czym jest wiedza?

Podziel się

Było kilka słów o intuicji. Dziś będzie kilka słów o wiedzy.

Jak pisałam – elementem rozwoju intuicji jest WIEDZA. Ta wiedza może mieć różne definicje, możemy ją czerpać z bardzo różnych źródeł. To na przykład…

OBSERWACJA. Wiedzę daje nam obserwacja świata, zachowań ludzi wokół, obserwacja relacji społecznych. Zachowań zwierząt, zmian pór roku, faz księżyca, wyglądu nieba nocą, uprawa fasoli na lekcję biologii.

DOŚWIADCZENIE. Im więcej rzeczy nas spotyka (i w pozytywnym i w negatywnym sensie) tym posiadamy większy ogląd dotyczący rzeczywistości wokół, różnych sytuacji oraz swoich zachowań w tych sytuacjach.

NAUKA. W kontekście celowego przyswajania wiedzy. Najpierw bardzo ogólna. Pozwalająca poszerzyć horyzonty. Potem mniej wszerz a bardziej w głąb. Ku specjalizacji. Ku hobby. Ku fascynacji. Aż wreszcie ku poznaniu własnego problemu i poszukiwaniu rozwiązań.

UCZYSZ SIĘ zawsze i wszędzie. Poznajesz nowe smaki, eksperymentujesz w kuchni, robisz „risercz” w celu wybrania optymalnego blendera czy odkurzacza, czytasz komentarze w internecie, sadzisz nowe kwiaty, śledzisz, co piszą w necie na różne tematy, które są dla Ciebie jakoś pociągające…

A CZASEM CHORUJESZ… Gdy chorujesz, zwłaszcza przewlekle, możesz zdawać się w 100% na specjalistów, a możesz sama szukać informacji o tym, jak sobie pomóc. Uczysz się tak czy siak, pytanie, na co kładziesz nacisk. Wierzę, że skoro to czytasz, to jesteś w tej drugiej grupie Specjaliści oczywiście są niezmiernie ważni w procesie leczenia, oni mają specyficzną wiedzę teoretyczną, bez której często obyć się nie da. Jednak specjalistą od siebie jesteś TY.

Jeśli masz wiedzę, rozumiesz to, co dzieje się z Tobą i w Tobie. Wtedy też współpraca z dowolnym specjalistą staje się znacznie bardziej owocna, głęboka i skuteczna. Dlatego, że masz inny poziom świadomości na temat tego, z czym się de facto zmagasz. Dzięki temu wiesz, na co zwracać uwagę, jesteś bardziej wyczulona na pewne symptomy, zaczynasz rozumieć, co jest neutralne, a co nie jest istotne wcale. Po prostu umiesz to sam/a obserwować No i jeśli masz wiedzę, możesz zacząć pewne rzeczy robić sama, bez udziału kogokolwiek. Wówczas, trafiając do specjalisty, zaczynasz od wyższego poziomu. Znów rośnie szansa na lepsze efekty.

No i co ja tu będę robić jakieś podchody Ja jestem tu między innymi właśnie po to, żeby UCZYĆ. Pokazywać, edukować, ukierunkowywać. Uczyć o SIBO, o IBS, ale nie tylko.

Chcę Wam pokazać, że szalenie ważna jest wiedza o tym, jakie leki na jakie objawy są dobre, o co pytać lekarza, jakie suplementy czy dietę stosować. Ale to nie wszystko. Znacznie ważniejsza jest nauka samoobserwacji. I wiedza co służy Tobie, a co dla Ciebie nie jest dobre, karmiące, budujące. W sensie fizycznym i psychicznym.
Jeśli taką wiedzę posiądziesz – Twoja intuicja będzie kwitła A gdy pozwolisz jej mówić – spotkasz się w końcu ze sobą. I wyzdrowiejesz :)

 

A jeśli chcesz porozmawiać ze mną o Twoim Procesie Zdrowienia – zapraszam Cię na jednorazową godzinną rozmowę, podczas której:

– przeanalizuję Twoją sytuację zdrowotną – sprawdzimy, co się dzieje i dlaczego,
– pokażę, jakie kroki warto podjąć, abyś mogła/mógł poczuć się lepiej oraz wyjaśnię, jak Twoje objawy łączą się ze sobą, 
sprawdzę też, czy i jak mogę Ci w tym pomóc :) 

To, co jest ważne to to, że to, że jest to rozmowa niezobowiązująca, co oznacza, że nie musisz w jej wyniku podejmować ze mną współpracy – możesz po prostu skorzystać z tych wskazówek, które otrzymasz – i to jest dla mnie w 100% ok :) Jeśli natomiast rozpoczniemy współpracę – jej cena będzie niższa o cenę tej rozmowy :) Zapisać możesz się TUTAJ :)

naczyniapolaczone@wp.pl