Fun Facts about me ;) Czyli Agata prywatnie ;)

Podziel się

 

Pozwólcie, że przedstawię, pozwólcie, że dam się poznać :D

 

🍀 Mam jedno imię, drugiego mi nie dali. Podobno dlatego, żeby nikomu się nie myliło (WTF? xD). Na imię mam Agata.

🍀 Na nazwisko Dąbrowska. Część z Was kojarzy mnie pewnie po starym nazwisku (Rafalska), ale już go nie mam.

🍀 Ile mam lat… powiem, że na tyle dużo, że się muszę zastanawiać, gdy ktoś pyta (serio ;)). Ale też prawda jest taka, że średnio przywiązuję do tego wagę. Można by rzec, że wyznaję zasadę, że mam tyle lat, na ile się czuję (a czuję się różnie, zdarza mi się też czuć tak, jakbym miała dobrze po 60-tce, choć szczęśliwie nie za często ;)), ale w zasadzie mam gdzieś ile mam lat. Bo czymże jest rok zdefiniowany jako 365 dni…? No dobra – dziś mam niespełna 38 lat.

🍀 Mam synka. W zasadzie SYNA. Nie wiem jak, nie wiem kiedy, ale ma prawie 13 lat. Jest bardzo kreatywny i inteligentny. Uwielbiam z nim rozmawiać. Im jest starszy, tym więcej się od niego uczę :D

🍀 Mam cudownego Towarzysza Życia. Jest mi z nim dobrze, spokojnie… tak jak powinno być. Nigdy nie umiałam zdefiniować tego, jak powinno być dokładnie, ale właśnie tak. A do tego jest „złotą rączką” ❤ Zmarnowany talent… wygryzłby Darka Stolarza w 5 minut ;)

🍀 Mieszkam tam, gdzie zawsze bardzo pragnęłam. Za oknem mam zieleń, jak to ładnie ktoś kiedyś na jednym memie napisał: „Ptaki drą ryja o 5 rano” xD chwilą się wprowadzałam, a mieszkam już 2 lata ;) Jest co robić i w domu i w ogródku (zaczynam z warzywniakiem, rychło w czas, w połowie lipca, ale JEST! I zioła kiełkują jak szalone :D W ogóle wszystko rośnie jak szalone, a ja odkrywam w sobie nowe botaniczne pasje ;))

🍀 Mam dwa koty. Piękne, kochane futrzaste dziewczyny, które bym najchętniej zjadła z miłości, zwłaszcza jak przychodzą się przytulać albo pogadać ❤ Co do zwierząt – nie boję się pająków, a komary mnie nie gryzą, a jak już urąbią to bardzo rzadko swędzi. Nie wiem, czy to dobrze w sumie… ;)

🍀 Miałam nieco burzliwą drogę zawodową. Zawsze mi wmawiali (włącznie z nauczycielami!!!), że skoro w 5 klasie nie poszło mi na olimpiadzie z biologii (uwierzycie, że do tej pory pamiętam zadania…?), a z matmy nie mam samych 5 to się nadam tylko na humanistkę. Tak jakbym z polskiego czy historii miała same 6 ;) Hmmm w sumie po części mieli rację. Ale tylko po części. Moja część humanistyczna kocha pisać. I pisze nie tylko o jelitkach, ale pisze też dla relaksu i po to, aby sobie układać w głowie różne rzeczy. Ale po przebojach z działką humanistyczną, po fiksacji na dietetyce, medycynie, naturoterapii, po tym zagubieniu, szukaniu swojego miejsca, poczuciu niespełnienia… w końcu oddałam głos temu, co mi się w głowie darło. A darł się indywidualizm i własny intuicyjny pomysł na pracę z człowiekiem. Teraz jestem tu, nawet nie wiem jak i kiedy. Ale to dobre miejsce. MOJE.

🍀 Jestem osobą wysoko wrażliwą. Uwielbiam ciszę, spokój, naturę. Uwielbiam robić zdjęcia nieba. Jeszcze nie umiem zrobić tak, żeby wyszedł mi duży księżyc… Ale wszystko przede mną ;) Uwielbiam jeździć na rowerze. Introspekcja to moje drugie imię. Zwłaszcza właśnie na rowerze. I uważam, że mam słuch muzyczny. Proszę mnie nie wyprowadzać z błędu :D

🍀 Myślę w sposób rozgałęziony. To fajne i niefajne. Fajne, bo pisząc o czymś, np. o jelitach, uczę się mimochodem np. o tym, jak uprawiać jakieś zioła, które rosną na jakiejś tam nizinie i przy okazji się dowiem kto to sprowadził do Europy, kiedy i jak się wtedy ubierano ;) A niefajne, bo weź i się ogranicz ;) Czasem muszę się hamować, żeby nie stworzyć doktoratu pisząc posta na Facebooku :D

🍀 KOCHAM SIĘ UCZYĆ! Kocham się uczyć o ludzkim organizmie. Kocham się uczyć o tym, co nami kieruje jako ludźmi. Kocham szukać w tym spójności. Ani człowiek nie jest tylko układem pokarmowym, ani nawet tylko ciałem. Jest też swoją psychiką, swoją historią, jest też ssakiem, jest dzieckiem swoich rodziców i ofiarą lub beneficjentem okoliczności, które spotkały go w życiu. Choroba to nie tylko katar, niedobory, stany zapalne i dysfunkcje fizyczne. Elementem choroby jest to, jak człowiek czuje się sam ze sobą i jak czuje się w środowisku, które go otacza. I dopiero z tej perspektywy można mówić o leczeniu.

Temu właśnie hołduję, tak prowadzę moich podopiecznych i tak właśnie uczę ich patrzeć na siebie, swoje ciało i wszystko, co ich otacza :D Tu możesz przeczytać więcej o tym, jak pracuję z podopiecznymi i na czym polega moja metoda :) 1, 2, 3.

Oto ja. Cała ja – mogłabym pisać i pisać. Niekoniecznie o sobie, ale temat musi być wyczerpany do cna, każdy jeden :D Zatem chociaż jeszcze kilka słów zanim sama sobie wyrwę pióro z ręki :D

Jeszcze kilka słów takiego bardziej oficjalnego przedstawienia się (więcej tutaj)… zajmuję się osobami, które cierpią z powodu dysfunkcji układu pokarmowego. Pracuję z cierpiącymi na SIBO, IBS/ZJN, celiakię, choroby zapalne jelit… pracuję z osobami, które według papierków są zdrowe, a które cierpią, często posądzane o wymyślanie, nawet przez najbliższych. Szukam przyczyn problemów pokarmowych (a takich jest naprawdę cała gama… od traum z przeszłości, poprzez stresy w pracy, myśli i przekonania, zakażenia przeszłe i teraźniejsze, choroby manifestujące się w nieksiążkowy sposób… włącznie z chorobami dróg rodnych czy tarczycy…). Czyli de facto zajmuję się człowiekiem jako całością – jego psyche i jego somą. I kocham to robić, zwłaszcza, że niosę tym sens nie tylko sobie, ale i moim podopiecznym ❤ ❤ ❤

 

A jeśli chcesz porozmawiać ze mną o swoim Procesie Zdrowienia – zapraszam Cię na jednorazową godzinną rozmowę, podczas której:

– przeanalizuję Twoją sytuację zdrowotną – sprawdzimy, co się dzieje i dlaczego,
– pokażę, jakie kroki warto podjąć, abyś mogła/mógł poczuć się lepiej oraz wyjaśnię, jak Twoje objawy łączą się ze sobą, 
sprawdzę też, czy i jak mogę Ci w tym pomóc :) 

To, co jest ważne to to, że to, że jest to rozmowa niezobowiązująca, co oznacza, że nie musisz w jej wyniku podejmować ze mną współpracy – możesz po prostu skorzystać z tych wskazówek, które otrzymasz – i to jest dla mnie w 100% ok :) Jeśli natomiast rozpoczniemy współpracę – jej cena będzie niższa o cenę tej rozmowy :) Zapisać możesz się TUTAJ :)

naczyniapolaczone@wp.pl